wtorek, 9 lipca 2013

Rozdział 21

- Skąd jesteś ?
- Madryt
- Real czy Atletico ?
- Real
- Serio ...? Od kiedy ?
- Od zawsze na zawsze . A tak w ogóle to ja na przesłuchani jestem czy w kawiarni ?
- Przepraszam . Nie chciałem .
Zaczęliśmy rozmawiać o nożnej . Ja nie miałam z tym większych problemów . Kocham ten sport i nigdy nie przestanę . Jeśli godzinę przed moją śmiercią poleci Gran Derbi to się poświęcę i umrę 45 minut później . A wracając do kawiarni to Thiago obserwował mnie tak , jakby zobaczył swoją drugą połówkę . Widziałam błysk w jego brązowych oczach . Nie cierpię ranić ludzi , ale podejrzewam , że w Barcelonie niestety będę musiała to zrobić .
- Słuchaj , muszę już iść .
- Czemu tak wcześnie .
- Jest dosyć późno i ciemno się robi . Boję się chodzić sama po ulicach w nocy .
- Mogę cię odprowadzić .
- No dobrze .
Szliśmy ulicami Barcelony . Coraz bardziej mi się to miasto podobało . Poprosiłam Alcanterę , żebyśmy szli jak najkrócej , ale chyba mnie nie posłuchał i poprowadził okrężną drogą . Po półgodzinnym spacerze dotarliśmy pod hotel . Było przed 11 wieczorem . Obiecałam Marcelo , że wieczorem mu zadzwonię . Pewnie się martwi czemu się nie odzywam . Jak mu się wytłumaczę ? 'Alcantara zaprosił mnie na kawę a potem szliśmy ulicami Barcelony do hotelu . Zajęło nam to sporo czasu , bo zwiedzaliśmy' ?!
Nadeszła chwila pożegnania z nowo poznanym . Zbliżał powoli całe ciało do mnie , potem przechylił głowę . Prawie się pocałowaliśmy , ale nie wytrzymałam . Uderzyłam go pięścią w policzek . I jak najszybciej odeszłam .
- Natalia , poczekaj . - podbiegł do mnie
- Nie mamy już o czym rozmawiać .
- Przepraszam . Myślałem , że też tego chcesz . Naprawdę nie wiesz jak mi teraz głupio .
- Śpieszy mi się .
- Za dwa tygodnie jest mecz . Jesteś zaproszona .
- Wiem . W końcu mój chłopak będzie grał .
- Serio masz chłopaka ? - spytał zawiedziony
- Tak . Marcelo Vieira , kojarzysz ?
- Nienawidzę gościa .
- Słuchaj , naprawdę mi się spieszy . Dobranoc . - przytuliłam chłopaka i poszłam do hotelu .
W środku było jak w dzień . Pełno ludzi przechodziło przez korytarze . Dwóch facetów się kłóciło z recepcjonistką , po chwili podszedł ochroniarz , żeby ich uspokoić . Szubko przeszłam przez hol . Nagle wpadła na mnie jakaś kobieta .
- Uważaj jak chodzisz . - warknęłam
Tylko się spojrzała i odeszła szybkim krokiem . Spędziłam dość długą przygodę w windzie , bo ciągle ktoś wchodził i wychodził . W końcu dotarłam na 8 piętro i weszłam do pokoju . Na telefonie miała 3 nieodebrane połączenia . 2 od Marcelo i 1 od Mesuta (?!) . Najpierw zadzwoniłam do Brazylijczyka . Był na mnie zły , że nie odbierałam . Dopiero po północy wykonałam telefon do Niemca . Był pijany . Dość często jak na zawodowego piłkarza . Najwidoczniej miał jakiś problem .
- Natalia , błagam cię , ratuj mnie .
- Co jest ?
- Nie wiem co ze sobą zrobić . Gubię się w tym wszystkim .
- Ale o co chodzi ?
- O Mandy .
- Co z nią ?
- No ten ... Dobrze się bawi w Rio de Janeiro .
- To dobrze czy źle ?
- Z takim se blondynem .
- A dlaczego ja mam cię ratować ?
- Bo nie wiem czy powinienem zerwać .
- No chyba raczej tak ...
- Dzięki kochanie . Baw się dobrze . Buziaki .
Nie byłam do końca pewna o co mu chodziło . Ale chyba nie będę wnikać . Najdziwniejsze było to , że śniło mi się , że jestem z Thiago na jachcie na Ibizie . Przebudziłam się około 3 . Potem śniłam o mnie i Meucie w Las Vegas . Czyżbym miała wybierać pomiędzy trzema chłopakami ?
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
Jakoś weny na ten rozdział nie miałam .
Następnego możecie spodziewać się w piątek albo w sobotę .
Pozdrawiam . ;*

7 komentarzy:

  1. ŻADNYCH WYBORÓW !! TYLKO MARCELO! A THIAGO NIECH SIĘ TRZYMA Z DALEKA BO W MORDE :D XD

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie ! Ma być z Marcelo <3 !
    Przepraszam Cię najmocniej, że nie skomentowałam poprzedniego rozdziału :( Nie wiem jak to się stało, ale dałabym sobie rękę uciąć że go dodałam :( Jeszcze raz przepraszam :*
    Rozdział powala XD
    Zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Boskie, boskie, boskie <3 A Thiago niech spada xD
    Doczekamy się wcześniej? :))

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne <3 jak zawsze :)
    no to ma teraz Natalia dylemat ;p
    czekam na następny! ;D
    pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś najlepsza! A może tak wcześniej ? ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie też rozdział jest super ;)
    Czekam na ciąg dalszy ;)
    Buziaki,
    Reasy

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozdział ciekawy (zresztą jak zawsze) :3

    Całuski
    Olcia :)

    OdpowiedzUsuń