Że niby ja miałabym zostać asystentką lekarza klubowego Realu Madryt ? Ja ? Przecież nie mam zielonego pojęcia o medycynie i mdleję kiedy pobierają mi krew .
- To chcesz czy nie ? - powiedziała , bo stałam jak wmurowana i nie wydałam z siebie żadnego głosu
- No nie wiem ... Nie znam się w ogóle na medycynie .
- Oj tam . Kilka kursów wystarczy .
- To w takim razie mogłabym spróbować .
- Załatwię ci pierwszy kurs i zadzwonię , ok ?
Wyszłam z gabinetu cała się trzęsąc . Po wyjściu z powrotem na murawę wszyscy byli już wokół mnie 'I co chcieli ?' , 'O co chodziło ?' - krzyczeli . Nie wiedziałam od czego zacząć , ale na moje szczęście Mou nie spodobało się to huczne zainteresowanie i piłkarze musieli powrócić do treningu . Dołączyłam do Irki i jej jako pierwszej opowiedziałam całą historię .
- I ty masz jeszcze jakieś wątpliwości ?!
- Trochę ...
Trener nakazał grę w dziadka . Ja nawet nie umiałam dobrze przyjąć piłki co chyba wszyscy szybko zobaczyli . Mourinho pozwolił mi i Irce wcześniej zejść z murawy , żebyśmy mogły wziąć prysznic w spokoju . W szatni spotkałyśmy dziewczynę , która jak nas zobaczyła to natychmiast wstała .
- Co wy tu robicie ?
- Chciałam ci zadać teraz to samo pytanie . - odpowiedziałam
- Jestem Agata . Przyjechałam do Moraty .
- Ja Natalia , a to Irka . Byłyśmy na treningu i chciałyśmy wziąć prysznic .
Rozebrałam się i poszłam pod prysznic . Strumienie letniej wody oblewały moje ciało . Czułam się jak w raju , co nie mogło nikogo dziwić , bo na dworze było około 30 stopni i jeszcze musiałam tam biegać . W tym momencie do szatni weszli piłkarze Realu . Usłyszałam ich głosy i szybko próbowałam się ubrać . Zastali mnie toples . Nie przejmując się ich towarzystwem ubierałam się dalej . Czułam to , że ich wzroki dalej śledziły moje cycki . Wyszłam jak najszybciej z szatni i poszłam do samochodu Marcelo . Czekałam na niego w środku . Widziałam jak wychodzi z Agatą . Od samego początku ta dziewczyna nie przypadła mi do gustu . Wydawała mi się po prostu dziwna . Marcelo najwidoczniej dobrze się czuł w jej towarzystwie , co mi niezbyt odpowiadało .
- Coś się stało ? - zapytał po wejściu do Audi
- Nic .
- Przecież widzę .
- A ja przecież mówię ci że nic .
Natychmiast ucichł . Nie miałam ochoty z nim gadać . Sama nie wiem dlaczego . Jakoś tak po tej sytuacji z Agatą , kiedy ją przytulił na pożegnanie zrobiło mi się niedobrze .
Pojechaliśmy do niego do domu . Zdjęłam buty i jak zawsze udałam się do salonu . Nie zamieniłam z Brazylijczykiem ani jednego słowa . Widział , że coś jest nie tak , bo chciał mnie przytulić , ale ja się odsunęłam od niego .
- O co ci chodzi ?
- O nic .
- Przecież widzę , że coś jest nie tak .
- Nie , wcale nie .
- To dlaczego się w ogóle do mnie nie odzywasz ?
- Może mam powody ...
- Wiesz ... Nie zdradziłem cię , nie fantazjowałem o innej ani nie patrzałem się innej w cycki . Może mi powiesz o co chodzi ?
- O Agatę ...
- O nią jesteś zazdrosna ? - zaśmiał się
- Tak ?
- To dziewczyna Moraty . Mają się dobrze i nikt nie ma zamiaru tego zmieniać .
- Fajnie .
- Dalej jesteś zazdrosna ?
- Noo .
- Już prędzej to ja powinienem być .
- Czemu ?
- Wczoraj przelizałaś się z Ronaldo .
- To tylko głupia gra .! Ja tego nie wymyśliłam .!
- To nie odgrywaj mi tu scen zazdrości , bo nie masz o co .!
- Dobrze . - po policzku spłynęła mi łza
Szybko ubrałam buty i wyszłam trzaskając drzwiami . Płakałam bez opamiętania . Nie wiedziałam dokładnie gdzie jestem . Nie wiedziałam nic . Nie miałam ochoty z nikim gadać . Widziałam , że Mesut przejeżdża . Próbowałam się ukryć , ale Niemiec mnie zobaczył . Natychmiast się zatrzymał i zmusił mnie , żebym wsiadła do środka . Wiedział , że nie mam ochoty z nim gadać i nawet nie chciał mnie do tego nakłonić . Jehchał w stronę swojego domu .
- Nie . Irka się będzie martwiła . - powiedziałam , a Mesut zawiózł mnie do hotelu
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
Mnie się niezbyt podoba . W mojej głowie wyglądało to lepiej . Następny w niedzielę .
Czytasz = komentuj
świetny, czekam na następny! <3
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :*
Bardzo fajny . Tylko proszę , nie skłóć ich do końca . Oni mają dalej być razem .!
OdpowiedzUsuńCzekam na nexta . ;)
Czytam czytam i nie mogę przestać naprawdę świetne :))))
OdpowiedzUsuń