czwartek, 27 czerwca 2013

Rozdział 15

*Irka*
Natalia miała iść do Valdebebas załatwić sobie pracę , a ja ...? Po prostu się bardzo nudziłam . Puściłam sobie Kac Vegas na internecie . Oczywiście w wersji polskiej . Ktoś zapukał do drzwi . 'Natalia ? tak szybko ?' . Otworzyłam je i zobaczyłam uśmiechniętego Cristiano .
- Ubieraj się - rozkazał
- Po co ?
- Zobaczysz .
Posłusznie poszłam się przebrać . Zajęło mi to wyjątkowo mało czasu . Miałam na sobie komplet podobny do Portugalczyka - dżinsy , koszulka i nike . Zamknęłam pokój i podążyłam za Ronaldo .
- Zdradzisz mnie dokąd mnie ciągniesz ?
- Nie . - powiedział i z uśmiechem pokazał mi język
- No weź .!
- Niespodzianka .
Chciałam pytać go aż w końcu wymuszę odpowiedź , ale spojrzał na mnie wzrokiem mówiącym 'Nie męcz mnie' . Wsiadłam do jego porsche . Z nudów przeglądałam jego schowki . W jednym z nich znalazłam Oreo .
- Mogę ?
- Jasne . To jest od Juniora . Odkupię mu .
- Jakiego Juniora ?
Nie byłam aż tak bardzo zorientowana w sprawach prywatnych piłkarzy jak Natalia . Ona znała imiona wszystkich dzieci i wszystkich żon , dziewczyn i narzeczonych . Szkoda , że jej nie słuchałam jak opowiadała . Nie byłabym teraz w takiej sytuacji .
- Mojego syna .
- Ty masz syna ? - byłam tym faktem nieco zakoczona
- Tak ... Ty tu przyjechałaś za koleżanką ?
- Przyjaciółką . I nie , nie tylko .
- A po co jeszcze ?
- Bo Hiszpanie są przystojni .
- A Portugalczycy ? - spojrzał na mnie zalotnym wzrokiem
- Jeszcze bardziej .
Pocałował mnie .! To była chwila uniesienia . Szkoda , że byliśmy w samochodzie i staliśmy na czerwonym świetle , bo założę się , że gdyby nie te okoliczności pocałunek byłby dłuższy .
- Zamknij oczy .
- Po co ?
- Zrób to dla mnie . Nie pożałujesz .
Posłusznie je zamknęłam . Poczułam , że mnie podnosi i wyciąga z auta . Czułam jego umięśniony brzuch , pomimo że moje ręce wisiały na jego szyi . Chciałam tak się wtulić w jego tors , ale pozostało mi jedynie ramię . W pewnym momencie usłyszałam gwizdy i krzyki 'Oooo .!'
- Mogę już otworzyć oczy ?
- Jak musisz ...
Rozejrzałam się . Byliśmy w Valdebebas . Ale po co on robił z tego taką tajemnicę ? I po co mnie tam w ogóle wziął ? Przecież ja kompletnie nie umiem grać . Czekał aż zbiorą się wszyscy . Zaczęłam się denerwować .
- Spokojnie . Nie bój się . - szepnął mi do ucha
Jak już wszyscy przybyli (nie obyło się bez dziwnych spojrzeń) Cris uśmiechnął się , złapał mnie za ręce i na cały głos powiedział :
- Irka , Chciałabyś ze mną być ?
Wszyscy zaczęli być nam brawo . Patrzałam w jego brązowe oczy i zastanawiałam się nad odpowiedzią . Wiedziałam , że chcę , ale nie wiedziałam jak to powiedzieć .
- Tak . - wybrałam najprostszą opcję
Pocałował mnie . Wszyscy po kolei zaczęli podchodzić i składać nam gratulacje . Zdziwiło mnie to , że Natalia trzymała się daleko od Marcelo . Kiedy rozeszli zostawiłam na chwilę Crisa , żeby się przebrał i podbiegłam do Natalii .
- Ej kochana , co się stało ? - moja przyjaciółka była wyraźnie zdołowana
- Z Marcelo się zjebało - widziałam łzy w jej oczach
- Biedactwo ty moje . Zajebać mu ?
- Jak sobie chcesz . Tylko sobie ręki nie złam .
- To może załatwię sobie Crisa - zaczęłyśmy się śmiać
- Może ...
Widziałam , że nie ma humoru na rozmowę . Zostawiłam ją samą . To znaczy beze mnie , bo stali obok niej jeszcze inni . Podeszłam do Marcelo .
- Tobie totalnie odbiło ?!
- Spokojnie ...
- Jak mam być spokojna , skoro ranisz moją przyjaciółkę ?!
- A może to ona rani tez mnie .
- Zadam ci tylko jeszcze jedno pytanie . Zależy ci na niej ?
- Bardzo , ale wszystko się zjebało i nie wiem jak to naprawić . Jeszcze wczoraj nocowała u Mesuta ...
- Jak ci na niej zależy to idź do niej i jej to powiedz .! A jak nie wyjdzie to pomyśl nad czymś innym .
Popatrzyłam na niego . Chyba zrozumiał o czym myślę . Podszedł porozmawiać do Natalii . Jak ona go zobaczyła to spojrzała na mnie tak jakby chciała powiedzieć 'Kiedyś cię zabiję' .
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
Chciałam 4 komentarze i nowy . Było 6 a ja piszę dopiero teraz . Jestem miszczem zła . xd
Dziękuję wam za ponad 1500 wyświetleń .
Podnoszę poprzeczkę :
Następny - 5 komentarzy

7 komentarzy:

  1. Hahaha <3 Jesteś geniuszem zła :D O tak <3
    Rozdział prze prze prze (...) prze cudowny <3
    Ronaldo jest przecudowny tak samo jak ten rozdział:D
    Czekam na następny :*
    Buźki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. JEJUŚKU, ŚWIETNIE <3
    z niecierpliwością czekam na następny :*

    OdpowiedzUsuń
  3. było go trza zabić. ; /
    świetny jak zawsze. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jeszcze straciłabym jednego z bohaterów ... A jeszcze mi się przyda . ;D

      Usuń
  4. cudoooo! <3
    mam nadzieję, że wszystko się ułoży :)
    czekam na kolejny, pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak bardzo chcę , żeby Natalia była z Marcelo .!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój kochany geniuszu zła z stwierdzam że z biegiem czasu każdy rozdział jest coraz lepszy :3

    OdpowiedzUsuń